Nasza relacja zaczęła się nietypowo – od ratowania przedsprzedaży wydarzenia, gdy poprzedni wykonawca zniknął w dniu startu. W 2 dni przygotowałyśmy zaplecze sprzedażowe, doprowadzając do sold-outu wyłącznie dzięki kampanii mailowej.
Ten sukces zaowocował stałą współpracą i całkowitą metamorfozą wizualną marki. Opracowałyśmy nowy kod kolorystyczny łączący „ogień i mroczną elegancję”, który wdrożyłyśmy na nowej stronie WWW, w newsletterach oraz w content marketingu (Reels, karuzele, grafiki). Dziś wspólnie dbamy o to, by wizerunek Klientki był równie silny, jak jej biznes.
Oznaczyłam projekt jako Rebranding #1, gdyż później zrobiłyśmy Rebranding #2 🙂 ale o tym w innym miejscu 🙂

